czwartek, 22 listopada 2012

Hekiganroku, Koan VII: Echo pyta o Buddę.

Mnich spytał Hogena, "Ja, Echo, pytam Cię, Mistrzu. Czym jest Budda?
Hogen odpowiedział,"Ty jesteś Echo."

Hekiganroku, Koan VI: "Dobry dzień" Unmona

Unmon, udzielając pouczeń, powiedział,

"Nie pytam was o czas przed piętnastym dniem; powiedzcie mi coś o dniach które nastąpią po piętnastym dniu."


Unmon sam odpowiedział za mnichów,
"Każdy dzień to dobry dzień"

środa, 21 listopada 2012

Hekiganroku, Koan V: "Ziarnko ryżu" Seppo

Mistrz Seppo, nauczając zebranych, powiedział,

"Kiedy uniesiesz całą Ziemię w swoich palcach, będzie rozmiarów ziarna ryżu. Rzucam je przed Ciebie. Jak we wnętrzu wiadra z czarnej laki- nie możesz go już rozpoznać. Uderz w bęben, wezwij wszystkich by go szukali!".

Hekiganroku, Koan IV: Tokusan i jego tobołek

Tokusan przybył do Isana. Wszedł do sali dharmy, niosąc swój tobołek pod pachą. Przemaszerował przez pomieszczenie od wschodu do zachodu i od zachodu do wschodu. Rozejrzał się dookoła, powiedział "Nic, nic!" i wyszedł.

(komentarz Setcho, kompilatora zbioru: "przejrzał!")

Kiedy Tokusan doszedł do bramy, powiedział, "Mimo wszystko nie powinienem działać tak pośpiesznie." Ubrał się w strój ceremonialny i ponownie wszedł żeby spotkać się z Isanem. Isan siedział na swoim miejscu. Tokusan ceremonialnie uniósł swój dywanik i powiedział, "Mistrzu!" Isan już miał chwycić hossu, gdy nagle Tokusan rozdarł się "Kaatz!" po czym zgarnął rękawy i wyszedł

(Setcho ponownie komentuje: "przejrzał!")

Zostawiając za sobą salę dharmy Tokusan włożył swoje sandały z trawy i odszedł. Popołudniem Isan spytał starszego mnicha, "Gdzie jest ten nowicjusz który był tu wcześniej?". Mniech odpowiedział, "Odwrócił sie tyłem do sali dharmy, założył sandały i poszedł sobie." Isan powiedział, "Pewnego dnia ten człowiek zbuduje szałas z trawy na samotnym szczycie, będzie ochrzaniał buddów i obrażał patriarchów."

(komentarz Setcho: "Nie dość było śniegu, teraz do tego jeszcze mróz."


Kaatz to zwykle głośny okrzyk (bardziej wrzask), bez słów czy znaczenia, używany przez mistrzów Zen by wyrwać ludzi ze świata złudzeń i pożądań

Hossu to krótka laseczka z drewna bądź bambusa z kępą włosia (krowiego, końskiego bądź jaka) na jednym końcu, noszona przez kapłanów Zen. Często opisywana jako "odganiaczka much" miała pierwotnie służyć odganianiu pożądań, ale sprawdzała się również w bardziej prozaicznych zastosowaniach. Symbolicznie hossu jest oznaką autorytetu mistrza, jego "prawa" do nauczania i przekazywania dharmy innym, co leżało u podstaw pojawienia się zwyczaju przekazywania jej przez starego mistrza swojemu następcy.

Hekiganroku. Koan III: Chory mistrz Ba

Wielki mistrz Ba był poważnie chory. Najwyższy kapłan świątyni spytał go,
"Mistrzu, jak się czujesz?"
Wielki mistrz odpowiedział,
"Budda o twarzy słońca, Budda o twarzy księżyca" [1].

[1] Budda o twarzy słońca to budda którego życie trwa 1800 lat. Budda o twarzy księżyca żyje tylko 24 godziny.

Hekiganroku, Koan II: "Najdoskonalsza droga" Joshu

Nauczając zebranych, Joshu powiedział,
"Najdoskonalsza droga nie jest trudna; polega na odrzuceniu wyboru [1]. Nawet gdy słowo zostaje wypowiedziane, mamy do czynienia z "wyborem" lub z przywiązaniem do "zrozumienia". Ten stary mnich [2] nie przywiązuje się do zrozumienia. Czy wy, mnisi, chcecie pojąć czy nie?"

Wtedy jeden z mnichów spytał,
"Mówisz że nie przywiązujesz wagi do pojmowania. Skoro tak, do czego należy przywiązać wagę?"
Joshu odpowiedział
"Tego nie wiem."
Mnich spytał
"Jeśli nie wiesz tego, Mistrzu, to dlaczego mówisz że nie przywiązujesz wagi do pojmowania?"
Joshu odpowiedział,
"Zadałeś już dość pytań. Pokłoń się i wróć na miejsce."

[1]: Prawdopodobnie odwołanie do początku jednego z pierwszych i najważniejszych tekstów buddyzmu chan/zen, Shinjinmei (Wiara w Umysł), traktatu trzeciego patriarchy Sosana):

"Najdoskonalsza Droga nie jest trudna;
polega na odrzuceniu wyboru.
Kiedy przestaniesz kochać i nienawidzić
stanie się zrozumiała sama z siebie."

[2]: "Ten stary mnich.."- Joshu mówi tu o sobie, unikając użycia osobowego "ja".

Hekiganroku, Koan I: "Czystość i pustka" Bodhidarmy

Tym razem jeden z tekstów źródłowych, o ile wiem do tej pory nie tłumaczonych na polski. Nie wiem czy wystarczy mi uporu żeby przetłumaczyć wszystkie, ale dopóki nie mam nic ciekawszego do pisania spróbuję przynajmniej zająć się czymś pożytecznym.

"Zapiski Niebieskiego Urwiska" to kolekcja koanów Chan, skompilowanych przez mnicha Yuanwu Keqin w czasach dynastii Song, około 1125. Oprócz 100 koanów, zebranych przez Xuedou Zhongxian, zawierała ona komentarze i zapiski Yuanwu. Powszechnie uznawana za jedną z najważniejszych ksiąg tej szkoły buddyzmu. O jej popularności świadczą powielane przez wieki anegdoty opowiadające jak to ten bądź ów mistrz widząc że mnisi zbyt długo ślęczą nad księgą miał wrzucić ją w ogień.

Koan 1. "Czystość i Pustka" Bodhidarmy

Władca Bu z Ryo [1] spytał wielkiego mistrza Bodhidamę,
"Jakie jest najwyższa zasada na której opierają się święte nauki ?"
Bodhidarma odpowiedział,
"Czystość i pustka, nie świętość."
Władca spytał:
"Kto siedzi przede mną?"
Bodhidarma odpowiedział,
"Nie wiem"
Władca nie pojął odpowiedzi.

Po tym Bodhidharma przekroczył rzekę Yangtse i udał się do królestwa Gi. Władca spytał Shiko o opinię na ten temat. Shiko zapytał,
"Czy Wasza Dostojność wie kim jest ten człowiek?"
Władca odpowiedział,
"Nie wiem"
Shiko rzekł,
"To Mahasattwa Avalokitesvara, ten który niesie pieczęć Umysłu Buddy."
Cesarz nie posiadał się z żalu i chciał wysłać posła by prosić Bodhidharmę o powrót, ale Shiko powiedział,
"Wasza Dostojność powinien porzucić zamiar wysłania posła by prosić o powrót. Nawet gdyby wysłać za nim wszystkich ludzi żyjących w kraju, nie powróci."

[1] Władca Bu rządził krainą Ryo w latach 502-509